Krzysztof WiśniewskiDrobna uwaga z drugiej strony. Firma w której jestem partenerem nie jest duża, ale działa w obszarze, który bazuje na wiedzy (IT, badania HR). Staramy się znaleźć studentów starszych lat na praktyki i nic. Kompletnie… Pokaż więcejDrobna uwaga z drugiej strony. Firma w której jestem partenerem nie jest duża, ale działa w obszarze, który bazuje na wiedzy (IT, badania HR). Staramy się znaleźć studentów starszych lat na praktyki i nic. Kompletnie nic. Żadnego podania, żadnego CV. Czyżby łatwiej było wysłać 100 CV grupowo pod adresy z internetowych baz danych niż ruszyć pupę i zacząć szukać poza mainstream? Kochani, włączcie spryt i myślenie. Co jest dla Was lepsze: męczyć się z szukaniem 100 pracodawców, czy wysłać 5 do pewniaków a resztę czasu poświęcić na przygotowanie się do rozmowy. Parę zdań więcej napisałem dziś na blogu firmowym: www.itdoradca.pl . Krzysztof
Krzysztof Wiśniewski Poparłem Palikota. Poparłem jego pracowitość w Komisji Przyjazne Państwo. Poparłem rozdział kościoła od państwa. Cieszę się z wyniku wyborów.
Moje komentarze
12.10.2011, 11:43 | Do artykułu Studencie znajdź pracę!
11.10.2011, 18:54 | Do artykułu Studenci kochają Palikota?